SKARSZÓW DOLNY - Sołtys Sylwia Tetzlaff
Skarszów Dolny - wieś sołecka w gminie Dębnica Kaszubska, licząca w 2009 r. 49 mieszkańców. Wieś była lennem rodziny von Wobeser. W 1725 r. Oswald von Wobeser sprzedał ją Felixowi Ottonowi von Below, a około 1750 r. przeszła ona w ręce Matthiasa Friedricha von Boehn. Po 90 latach posiadania rodzina von Boehn sprzedała wieś (w 1840 r.) Aleksandrowi Ryne. Siedem lat później majątek przechodzi na własność Gustawa Meissnera, który 1850 r. sprzedał kilkaset morgów ziemi i młyn wodny słupskiemu kupcowi Eduardowi Meyer. Nowy właściciel przebudował młyn na zakład produkujący młotki. W trzecim pokoleniu należał on do Waltera Meyer, który prowadził firmę do końca swojego życia (8 marca 1945 r.). Po sprzedaży młyna wodnego Gustaw Meissner przeniósł dwór ok. 2,5 km na północ, a stare budynki dworskie w Scharsow (obecnie Skarszów Dolny) zostały zburzone. Nowy majątek otrzymał nazwę Hohen Scharsow (Skarszów Górny). Po 1872 r. w Scharsow (Skarszów Dolny) powstały szlifiernia drewna i fabryka papy należące do Oskara Meisnera, które spłonęły w 1894 r. i nie zostały nigdy odbudowane.
Elektrownia Wodna Skarszów Dolny
Elektrownia wodna w Skarszewie Dolnym, znajduje się na rzece Skotawie, która jest prawobrzeżnym, największym [50,1 km] dopływem zasilającym wody Słupi. Stopień elektrowni zlokalizowano na 1,2 kilometrze rzeki. Powstał w latach 70-tych XIX wieku. Dzisiejsza elektrownia wodna, najpierw przez lata wykorzystywana była jako siłownia wodna napędzająca maszyny i urządzenia techniczne. Początkowo służyła fabryce wyrobów żelaznych - od 1850 roku, następnie od 1872 r., po wybudowaniu stopnia wodnego, była źródłem napędu papierni. Kiedy w 1894 roku pożar zniszczył fabrykę, na blisko trzydzieści lat obiekt popadł w zapomnienie. Dopiero w 1922 roku na fundamentach byłej fabryki zdecydowano się wybudować elektrownię wodną o mocy 180 kW.
Obiekt modernizowano w latach 1942÷43, a po II wojnie światowej, w 1955 r. zbudowano nowy jaz betonowy.